Dla dzieci

Po wizycie w Rabkolandzie

Za nami majówka – kilka dni wolnych, który staraliśmy się spędzić rodzinnie i atrakcyjnie: szczególnie dla naszych 2 maluchów. Korzystając ze słoneczka i przyjemnej, ciepłej pogody – wybraliśmy się na otwarcie małopolskiego parku rozrywki: Rabkolandu. Przyznam, że to była moja pierwsza wizyta w Rabkolandzie. Zwykle, gdy wybieramy miejsca pobytu w czwórkę, szukamy raczej miejsc spokojnych, […]

Czytaj Więcej

DIY – tablica sensoryczna dla dziecka

Lubię zrobić coś sama. Sprawia mi ogromną przyjemność, kiedy to – co mam w głowie nabiera kształtu w rzeczywistości. Mam 2 wspaniałe narzędzia – ręce i podoba mi się, gdy twórczo działają. Ruchliwe rączki mają dzieci. Patrzę na rocznego Michała i widzę: jak ciągle dotyka, wyciąga, wsadza, sprawdza. Rozwija się. Poprzez dotyk powstają połączenia nerwowe. […]

Czytaj Więcej

Narty z trzylatkiem?

Czy listopad to jeszcze za wcześnie, aby myśleć o zimie? Nie, tym bardziej jak chce się spędzić wyjątkowo tę porę roku. Wyjątkowo – przez co rozumiem: nie tylko w mieście. Chciałabym, aby ta zima stała się wyjątkowa. Zeszła upłynęła nam głównie na chorobach, szpitalach i rekonwalescencji. Teraz zależy mi bardzo, aby tę zapamiętać inaczej. Aby […]

Czytaj Więcej

Od kiedy masować dzieci?

W rozmowach o masowaniu dzieci, często pada pytanie: kiedy najlepiej zacząć masować dziecko? Od którego momentu jest to dla niego pożądane, czasem pada stwierdzenie „bezpieczne”. W kontekście masażu Shantala, który jest masażem relaksacyjnym, moja odpowiedź jest zawsze jedna: jak najwcześniej, a jeśli masz możliwość – to praktycznie od urodzenia. Masaż dziecka to czas relaksu również […]

Czytaj Więcej

Dzieci uczą się wszystkiego… od Ciebie, ode mnie, od nas…

Czy jako rodzic marzę o idealnych postawach mojego dziecka? Chwilę się zastanawiam, i nie wiem. Być może. Trudno powiedzieć. W końcu, kiedy moje maluchy dorosną, będą żyć w innych realiach niż te, które ja znam. Będą stykać się z podobnymi, ale i innymi problemami. Trudno mi powiedzieć, co w tych przyszłych warunkach będzie idealne. Są […]

Czytaj Więcej

Sztućce dla dzieci

Kiedy mój starszy synek zaczął jeść sam? Pamięć zawodna, a wspomnienia się zacierają. W okolicach 1,5 roku? Może wcześniej. Najpierw nieco nieporadnie, potem coraz zgrabniej. Najpierw tylko łyżeczką, potem i widelcem, by pewnego dnia poprosić o nóż. Dziecko naśladuje. Wszystko. Jak zapewne w każdym rodzicielskim domu, kuchenna szuflada wypełniła się kolorowymi, plastikowymi sztućcami. Małe łyżeczki na małą buzię. W […]

Czytaj Więcej

Choinkowo-prezentowe dylematy

Moje starsze dziecko przechodzi prawdziwą fascynację autkami. Od czego się to zaczęło? Wszystkiemu „winny” traktor. Właściwie od samego początku mały dostaje autka. Pierwszy był chyba gryzak-samochodzik. Bodziak, czy śpioszek z autkiem. Pościel… Do rzeczy. Miłość do autek nie ujawniła się od razu – autka były traktowane na równi z innymi zabawkami. Do ok. roku bez […]

Czytaj Więcej

Pieluszki wielorazowe Mila

Mieliśmy przyjemność testować pieluszki wielorazowe Mila firmy Simed – mięciutką kieszonkę Minky i wkład chłonny z mikrofibry.  Ogólne wrażenia Pieluszka wykonana jest starannie. Nie mam w tej kwestii nic do zarzucenia. Napki rozstawione są jak dla nas w dobrej odległości (przy czym dziecko waży już 11 kg, więc używamy prawie maksymalnie szerokiej pieluszki, bez skracania). Gumki dobrze przylegają, ale nie cisną. […]

Czytaj Więcej
1 2 3 4
Polub ml-EKO!
Klikając "Lubię to" będzie mi bardzo miło :-)