Ciąża

wielorazowa wyprawka dla noworodka

Wielorazowa wyprawka dla noworodka i mamy

Na końcówce ciąży, będąc (lub nie) w objęciach syndromu wicia gniazda przygotowuję wszystkie niezbędne rzeczy dla maleństwa. To już moja trzecie ciąża, trzeci potomek ma przyjść na świat, więc – śmiało mogę powiedzieć: mam pewne doświadczenie. O typowej wyprawce dla noworodka nie chcę Wam pisać. Mnóstwo takich postów na blogach i mamowych portalach. Chciałam Wam […]

Czytaj Więcej
Motanie brzuszka w ciąży

Motanie brzuszka w ciąży – pregnancy belly wraping

Motanie brzuszka w ciąży  – dowiedziałam się o tym przypadkiem. Jako mama – uwielbiam chustę. Uwielbiam ideę bycia z dzieckiem blisko, noszenia go na co dzień – po to, aby zapewnić mu komfort, bezpieczeństwo i poczucie bliskości. Chusta jest świetna i dla własnej wygody – najzwyczajniej umożliwia fizyczną pracę bez tracenia kontaktu z dzieckiem. Chusty […]

Czytaj Więcej
gniazdowanie w ciąży

Gniazdowanie w ciąży

Gniazdowanie w ciąży, czyli syndrom wicia gniazda pojawił się u mnie we wszystkich ciążach. W aktualnej – czytaj 3 – również. Książkowo gniazdowanie w ciąży przypada na jej końcowy etap. No cóż… U mnie nastąpiło to dużo wcześniej, bo już w okolicach 20 tygodnia. Na czym polega owo gniazdowanie w ciąży? Syndrom wicia gniazda, czyli […]

Czytaj Więcej

Dom narodzin w Szpitalu Rydygiera w Krakowie

Nachodzi mnie taka refleksja: ludzie w pewien sposób są ułomni. Z porodu, który w świecie przyrody jest czymś zupełnie naturalnym i samodzielnym, stworzyli zjawisko, które wydawałoby się jest nie do przejścia. Czy tak jest naprawdę? Mam za sobą doświadczenia porodu numer 1. Pamiętam, jak tuż po zajściu w I ciążę zaczęły mnie nachodzić obawy dotyczące […]

Czytaj Więcej

Piękny poród

Piękne momenty z życia. Ile ich było? Ile ich będzie? Które przychodzą mi na myśl jako pierwsze? Pierwszy wyjazd w góry? Pocałunek? Ślub? Wschód słońca na przystrojonej rosą samotnej polanie? Dlaczego by poród nie miał należeć właśnie do takich chwil? Po urodzeniu Gabrysia (o tym pisałam tu: KLIK) – o porodzie, który odbył się siłami […]

Czytaj Więcej

Szary poniedziałek – na 7 dni przed terminem

Teoretycznie jestem na tydzień przed terminem porodu. Teoretycznie, bo ciąża na USG ciągle wychodzi nieco młodsza (ok. tydzień) i kiedy TEN termin wypada, zwyczajnie nie wiem. Nieco to męczące, bo naprawdę nie mogę umiejscowić w czasie zbliżającego się porodu. Czy to za tydzień, czy za półtorej czy za 2 tygodnie, nie wiem. Psychicznie – kiepsko. […]

Czytaj Więcej

Ciąża „przy okazji”

Mam wyrzuty sumienia. Duże. Nie. Właściwie – ogromne. Im bliżej końca drugiej ciąży (a już naprawdę blisko (pewnie nie więcej niż 3 tygodnie)), nie mogę wyzbyć się wrażenia, że tych kilka miesięcy upłynęło tak „przy okazji”. No, bo tak. W I ciąży to się ze sobą i ze swoim stanem, no co tu dużo gadać, […]

Czytaj Więcej

Czy doula jest dla mnie?

Za nami Tydzień Bliskości. Jak pisałam, i jak zapewne wiecie, w wielu miejscach w Polsce odbywały się w tym czasie warsztaty – o tematyce szeroko pojętej bliskości. Miałyście okazję, w któryś uczestniczyć? Wybrałam się do Centrum RODZINEK na spotkanie z doulą. Bo wiecie, jestem przed porodem i najzwyczajniej zastanawiam się nad wsparciem dla siebie. Ale o tym zaraz. […]

Czytaj Więcej
1 2 3 6
Polub ml-EKO!
Klikając "Lubię to" będzie mi bardzo miło :-)

Zostań ze mną i zapisz się na newsletter

lead nurturing obsługiwana jest przez FreshMail