Macierzyństwo

jak rozmawiać z dzieckiem o śmierci

Jak rozmawiać z dzieckiem o śmierci?

Przyznam, że jesień nastraja mnie refleksyjnie. Dookoła widać powolne zamieranie przyrody: liście opadają, trawa robi się brunatna, zamierają kwiaty, nie słychać owadów, ptaki jakby cichsze. Jesień – ta z krótkimi szarymi dniami, chłodem, wilgocią, ta jesień nastraja mnie bardzo refleksyjnie. Dużo myślę również o śmierci. Również w kontekście: jak rozmawiać z dzieckiem o śmierci. Temat […]

Czytaj Więcej

Rodzicu! Czy uczysz swoje dziecko relaksu?

Z relaksowaniem się dzieci sprawa jest o tyle trudna, że z naszej perspektywy: nieustannie zapracowanych dorosłych – na relaks dziecka składa się całe jego funkcjonowanie, czyli: zabawa. Relaks to dość modne pojęcie. Każdy (chyba) wie, że relaks na co dzień jest potrzebny i przynosi korzyści. Z drugiej strony dla każdego relaks to coś innego. I […]

Czytaj Więcej

Czy uczysz swoje dziecko pośpiechu?

…pośpiech, pospieszanie siebie i innych, zabija czas.   Znasz to?: „Szybciutko się ubieraj, bo jesteśmy spóźnieni. Nie ma czasu – zaraz się zacznie. Szybko, szybko…” Przyznam, że nie jestem zadowolona, gdy pospieszam siebie i moją rodzinę. Właściwie – nie chciałabym tego robić. Po dniu, w którym wszystko wykonywane jest w owym pośpiechu, mam wrażenie, że […]

Czytaj Więcej

Idealny prezent dla matki dwójki dzieci?

W dalszym ciągu jestem w klimacie prezentowym. To chyba nikogo (na 2 dni przed rozdaniem świątecznych prezentów spod choinki – nie dziwi). Po godzinach spędzonych na węszeniu po sklepach i poszukiwaniu idealnych (w moim przekonaniu prezentów), popadłam w refleksję: co by idealnym prezentem dla mnie. Wór wolnego czasu! Oczywiście. Szkoda, że czasu nie można dostać […]

Czytaj Więcej

Roczek-skoczek

Hop, hop – gdzie ten rok? Ani się człowiek nie obejrzy, a tu po domu w miejsce nieustannie śpiącego i leżącego małego Michasia (Którego przyjście na świat opisywałam tu: KLIK), jest z nami rezolutny, nieustannie uśmiechnięty kroczący Michał. Roczniaczek! Szaleństwo! To był bardzo przyjemny rok. I nie mówię tego po to, aby zaklętymi gusłami słów […]

Czytaj Więcej

Dlaczego moja miłość do chusty rośnie?

Chustonoszenie – bez niego moje rodzicielstwo, macierzyństwo nie byłoby takie samo. Czegoś by w nim brakowało. Jestem tego pewna. I jestem pewna, prędzej czy później natrafiłabym na chustę. Jak bardzo jestem wdzięczna szkole rodzenia do której chodziliśmy za pokazanie nam przed urodzinami pierwszego dziecka, czym są chusty. To było odkrycie! Moja miłość do chust, a […]

Czytaj Więcej

Dzieci uczą się wszystkiego… od Ciebie, ode mnie, od nas…

Czy jako rodzic marzę o idealnych postawach mojego dziecka? Chwilę się zastanawiam, i nie wiem. Być może. Trudno powiedzieć. W końcu, kiedy moje maluchy dorosną, będą żyć w innych realiach niż te, które ja znam. Będą stykać się z podobnymi, ale i innymi problemami. Trudno mi powiedzieć, co w tych przyszłych warunkach będzie idealne. Są […]

Czytaj Więcej

Mama dwójki

Nigdy tego nie widziałam, ale wiem – z zasłyszenia – że były takie czasy, gdy normą były kobiety, które miały: nie jedno, nie dwójkę, nawet nie trójkę, a kilkanaścioro dzieci. Trudno mi to sobie wyobrazić. Trudno, bo z dwójką mam czasem wrażenie ataku chaosu. Zmasowanego. A przecież dwójka to znowuż nie tak dużo… Mama dwójki. […]

Czytaj Więcej
1 2 3 4 6
Polub ml-EKO!
Klikając "Lubię to" będzie mi bardzo miło :-)