Co kupić na BABY SHOWER?

Baby Shower to stosunkowo nowy zwyczaj. W naszym kraju przyjmuje się jednak dość opornie ze względu na masę przesądów i zabobonów, które nieustannie towarzyszą kobietom ciężarnym. Która dziewczyna będąc w ciąży, nie usłyszała przynajmniej raz jakiegoś przesądu od bliskich i życzliwych – ręka w górę. Ja sama dowiedziałam się, że po rzeczy dla dziecka (wybrane, ale niekupione) powinnam się wybrać dopiero po porodzie. Jaaasne. Ledwo chodząc, z płaczącym
noworodkiem u boku, kupowałabym ubranka, pieluchy, łóżeczko i całą te masę rzeczy, która jest potrzebna od pierwszych dni życia dziecka.

Powróćmy jednak do baby shower. Baby shower – to specyficzne przyjęcie, na którym przyszła mama powinna zostać obsypana (albo oblana – jak kto woli) prezentami.
Fajny pomysł, co nie? Problem w tym, że zwykle osoby zapraszane na baby shower nie bardzo wiedzą, co owej przyszłej mamie podarować.

Prezenty dla dziecka? Prezenty dla mamy? Co wybrać?

Ja stawiłabym na rzeczy:

niezbędne, których nigdy dość (patrz – pieluchy), gadżeciarskie, o których przyszła mama może nie pomyśleć, designerskie – bo one zawsze
cieszą oko. Połączyłabym prezent dla mamy z prezentem dla dziecka. Ładne opakowanie mile widziane.

Moje propozycje prezentów z okazji baby shower.

(Niektóre mogą być dość drogie, ale przecież zawsze można się złożyć, co nie?)

Coś dla przyszłej mamy

  1. Poduszka do spania. Rzecz genialna w swej prostocie, a czyniąca noce w ciąży znośne i możliwe do
    przespania. Ja sama korzystałam z poduszki tej firmy http://www.senmata.pl/ – podarowanej przez ukochanego TŻ.

  2. Wejściówkę na masaż. W czasie ciąży marzyłam o masażu, no ale … poskąpiłam pieniędzy. A szkoda!

  3. Odlew brzuszka – gadżet, wiem, ale sympatyczny. Polecam Baby Art.

  4. Ciążowa sesja zdjęciowa – kto by nie chciał mieć!

  5. Wisiorek Bola – pisałam o nim tu: KLIK 

  6. Kurs masażu niemowląt – wiele kobiet w ciąży nie ma świadomości, że masować dziecko można niemal od urodzenia. Dlaczego nie pomóc przyszłej mamie i już wcześniej nie wskazać jej takiego kursu. KLIK (NA prezent na baby shower – specjalna oferta!)

Coś dla maluszka

  1. Ubranka – jeżeli decydujemy się na ubranka dla dziecka – lepiej wybrać za duży rozmiar. Po pierwsze dziecko nie wyrośnie z tego szybko, po drugie – na pewno kiedyś dorośnie do większego rozmiaru. TŻ podpowiada mi, że najlepsze na prezent są bodziaki, albo śpiochy.

  2. Pieluszka wielorazowa – być może przyszła mama o takiej nie pomyśli, być może nawet nie wie o ich istnieniu. A tak – będzie mieć niepowtarzalna okazję by wypróbować wielorazówki. O pieluchach tego typu pisałam już wielokrotnie. Zapraszam na posty TUTU.

  3. Etui na książeczkę zdrowia, etui na smoczek, albo tasiemka do smoczka… (http://www.mamine.pl/ http://www.littlesophie.pl/ ) To są prześliczne gadżety, na których przyjemnie zawiesić oko. Zachwyt przyszłej mamy – murowany.

  4. Przytulaśne kocyki (http://mammooni.pl/) – mięciutkie, milutkie i cieplutkie, a dodatkowo – śliczne.

  5. Odlewy stópek, dłoni – znowu polecam produkty Baby Art.

  6. Album chłopca i dziewczynki – zda egzamin, jeżeli znamy płeć dziecka.

Niezbędniki

Szereg małych drobnych rzeczy – przydadzą się – szczególnie na początku macierzyństwa, w ilościach niemal hurtowych i tych – nigdy dość. Do każdego
prezentu można dorzucić, bo to i niedrogie, a przydatne.

  1. Pieluchy – małe opakowanie większe, ogromne. Zawsze się przydadzą, bez dwóch zdań.

  2. Pieluchy tetrowe – szczególnie na początku potrzebne bardzo. Coby nie były to „zwykłe” tetrówki, można wybrać takie kolorowe, z sympatycznymi obrazkami.

  3. Gryzaki – w końcu zaczną być używane. Ze względu na ich łatwą „gubialność” – fajnie mieć ich więcej.

A może macie inne propozycje na baby shower?

Ola Uruszczak

Ola Uruszczak

Nauczycielka jogi i medytacji, instruktorka Masażu Shantala, propagatorka zdrowego stylu życia. Uzależniona od tego, co naturalne i zielone. W wolnych chwilach ucieka z miasta, po to by odnaleźć ciszę i spokój oraz piękno Matki Natury. Prywatnie żona Leszka i mama 2 chłopaków Gabrysia (ur. 2012r.) i Michała (ur. 2014r.). „Głęboko w sercu noszę przesłanie Gandhiego: „Bądź zmianą, którą chcesz widzieć w świecie.” i staram się każdego dnia wcielać ją w życie.

  • http://www.blogger.com/profile/12817344249528215269 Ola D.

    To naturalne, że w ostatnich tygodniach ciąży wszystko kręci się wokół dziecka, które ma się urodzić, ale ja nie zamierzam urządzać baby shower (nawet nie dlatego, że sam import kolejnego sztucznego "zwyczaju" ze Stanów mi się nie podoba).
    Termin mam na kwiecień, a w marcu są urodziny mojego starszego synka, więc przyjęcie, zamiast na cześć "dzidzi", przez którą jego świat i tak stanie na głowie, będzie z okazji poważnych drugich urodzin kawalera. Niech to jego goście obsypują prezentami, by nie czuł się mniej ważny.

  • http://www.blogger.com/profile/09130743435180929728 Anna Bielaszewska

    szkoda że u nas ten zwyczaj jest malo popularny

  • http://www.blogger.com/profile/05228391009824609177 Góralska Mama

    Mam w planach wyprawienie małej imprezki dla znajomych w którymś z ostatnich miesięcy ciąży. Nie wiem tylko czy nazwać to "baby shower", bardziej chodzi mi o imprezkę z okazji zbliżających się narodzin dziecka. Znajomi męczą mnie już o nią od dłuższego czasu…. Co z tego wyjdzie ? zobaczymy.
    Ja bym bardzo chciała, aby zwyczaj ten był w Polsce bardziej popularny 🙂

  • http://www.blogger.com/profile/04388505184861974182 Przewijka

    Ja robiłam BabyShower. Malowałyśmy ubranka, Drewniane figurki. Było wspaniale. Było nas niewiele osób, ale ode siostry dostałam termometr bezdotykowy, a od znajomych dwa komplety ubranek (body, koszulki, sliniaki, skarpetki), smoczek, gryzaki. Takie podstawowe rzeczy. 🙂

  • http://www.blogger.com/profile/14058667429996142206 Nessie

    Ja bym po prostu zapytała przyszlych rodziców co im jeszcze potrzeba. Wiadomo, że wyprawka to duży wydatek. Nie miałam baby Shower, ale znajomi odwiedzili nas krótko po narodzinach Piotrka przynosząc składkową fajną matę edukacyjną, sama o nia poprosiłam i wiedziałam, że nie musze jej kupowac. teraz w zasadzie mamy wszystko i po prostu poprosze o pieluszki w konkretnym rozmiarze. jestem praktyczna.

  • http://www.blogger.com/profile/03399648795138964959 raba rabarbar

    moim zdaniem jeżeli już to zapytać się przyszłych rodziców czego im potrzeba – najczęściej już wszystko się posiada, więc najlepiej kupić jakieś urocze ubranka na czas kiedy maleństwo podrośnie i pieluchy, ale nie jedynki a dwójki, bo z jedynek noworodki szybko wyrastają – dostałam opakowanie od przyjaciółki to potem oddać musiałam, bo nie zdążyłam zużyć 😉
    ja baby shower nie robiłam – nie czułam takiej potrzeby, chociaż zamysł jest całkiem sympatyczny 🙂

  • http://www.blogger.com/profile/08385210774795920078 mistinguett

    wydaje mi się, że każdy kto dowiedza malucha po urodzeniu przynosi prezent, tak przynajmniej było u mnie ;))

  • http://www.blogger.com/profile/07855996525242597858 Agrafka

    A ja uważam, że ubranek nie ma co kupować, bo tak małe dziecko szybko rośnie i potem rodzice mają składzik ciuszków w rozmiarze 56/62 cm w których dziecko nawet raz nie było albo takich, które rodzicom się nie podobają i dziecka w to nigdy nie ubiorą. Już lepiej kupić pieluchy (tych nigdy za mało ;), zapytać rodziców co by chcieli albo z większą liczbą osób zrzucić się na coś droższego jak fajna mata edukacyjna, leżaczek itp. A jak nie to dać maluszkowi jakąś fajna zabawkę. Ja ostatnio koleżance kupiłam taki termofor-przytulankę z metkami: http://www.bibabu.pl/mr-b.html. Czytałam gdzieś, ze to super działa jak dziecko ma kolki -przykłada się do brzuszka i dziecko się uspokaja. Koleżanka jeszcze nie urodziła, więc nie mam jak skonfrontować tej opinii, ale prezent bardzo jej się spodobal, no i co najważniejsze – nie zdublowałam czegoś co już ma 🙂

  • http://www.blogger.com/profile/07855996525242597858 Agrafka

    Ja bym ubranek nie kupowała. Sama dostałam ich tyle, że potem musiałam powystawiać na allegro, bo jak wiadomo dziecko szybko rośnie i w połowie nie zdążyła córka nawet raz wystąpić. Poza tym można nie trafić w gusta rodziców i też dziecku tego ubranka nie założą 🙂 Ja ostatnio kupiłam koleżance taki termofor, polecany przez Panią Gadżet: http://www.bibabu.pl/mr-b.html . W rzeczywistości wygląda jeszcze fajniej niż na zdjęciu, kolory są żywe, misiek jest duży i porządnie uszyty. Prezent myślę trafiony i nie zdublowany 🙂

  • http://www.blogger.com/profile/03497927412936932148 Weronika Kwiecień

    Mi się wydaje, że baby shower jest coraz bardziej popularny i to jest bardzo miłe:) Też urządzałam i fajne rzeczy się działy!:D z ulubionych prezentów to chyba kokosowy zestaw różnych kosmetyków i słodyczy, bo uwielbiam kokos;) Dziewczyny wiedziały! A teraz się sama wybieram. Ten termofor, co Agrafka wspomina jest bardzo fajny:) Lullalove ma też taniutkie otulacze bambusowe, teraz się sami zaopatrzyliśmy i też ogarnęłam dla koleżanki. Warto pamiętać, że jeśli kupujemy takie rzeczy, to niech będą na zapas niealergiczne, bo problem z azs dotyczy wielu dzieci:( Bambus właśnie nie uczula.

  • Pingback: Waginalne ciasteczko |()

Polub ml-EKO!
Klikając "Lubię to" będzie mi bardzo miło :-)

Zostań ze mną i zapisz się na newsletter

lead nurturing obsługiwana jest przez FreshMail