DIY – pyszna, delikatna zupa-krem z cukinii

Cukinia kojarzy mi się z dzieciństwem na wsi. Razem z grupką dzieciaków dokazywaliśmy ile wlezie, braliśmy udział w różnych zajęciach, i błąkaliśmy się, gdzie popadnie. Pamiętam bardzo dobrze jak poszliśmy rwać cukinie. Nie miałam pojęcia, co to jest i jak to się je. Mama nigdy cukinii w kuchni nie używała. Pamiętam swoje zdziwienie na widok ogromnego, podłużnego, zielonego warzywa, które przypominało torpedę, albo cepelin.

Teraz, sama używam cukinii bardzo często – jako świetny dodatek do zupy, czy drugiego dania. Moje dziecko wie jak wygląda cukinia. Czy lubi – inna sprawa.

A dziś cukinia w pierwszoplanowej roli: jako główny składnik przepysznego, delikatnego kremu.

Zupa z cukinii

Składniki:

– 2 l wody

– 3 średnie cukinie

– 1 por

– 1 cebula

– 3 średnie marchewki

– 1 korzeń pietruszki

– 1 mały seler

– pół łyżeczki masła

– zabielacz – ja użyłam koziej śmietany, którą zebrałam z mleka, ale może być i jogurt, czy śmietana kwaśna

– pestki dyni, ewentualnie inny chrupaczek do zupy

– przyprawy – ja użyłam łyżeczki soli cebulowo-lubczykowej

Przyrządzenie:

Filozofii nie ma – warzywa obieramy i gotujemy do miękkości. Dodajemy masełko i przyprawy. Całość miksujemy dokładnie. Coby zupa faktycznie stała się kremem. Dodajemy śmietanki. Podajemy, koniecznie z chrupaczkiem. Ja dałam pestki dyni – bo lubię, ale z powodzeniem nadadzą się grzanki czy groszek ptysiowy.

Zupa wyszła przecudnie kremowa, delikatna. Po prostu pyszna. Na następny dzień smakuje jeszcze lepiej!

Smacznego!

 

ZUPA-Z-CUKINII

Ola Uruszczak

Ola Uruszczak

Nauczycielka jogi i medytacji, instruktorka Masażu Shantala, propagatorka zdrowego stylu życia. Uzależniona od tego, co naturalne i zielone. W wolnych chwilach ucieka z miasta, po to by odnaleźć ciszę i spokój oraz piękno Matki Natury. Prywatnie żona Leszka i mama 2 chłopaków Gabrysia (ur. 2012r.) i Michała (ur. 2014r.). „Głęboko w sercu noszę przesłanie Gandhiego: „Bądź zmianą, którą chcesz widzieć w świecie.” i staram się każdego dnia wcielać ją w życie.

  • http://Stronainternetowa Magda

    Wygląda przepysznie !! :))

    • olauru

      🙂 Dziękuję 🙂 Zupa jest przepyszna 🙂

  • http://london-lavender.com/ Ania Górecka

    Mój cały zeszły rok, stał pod znakiem Kremy. Przyczynił się do tego nowy blender i fakt, że moja mama nigdy takich zup nie gotowała. Kremy są po prostu zdrowe i pyszne. Uwielbiam na bazie brokułów, krem marchewkowy, pomidorowy, z dynii, cukinii i mogę tak wymieniać w nieskończoność. W tym roku jakoś risotto i chłodniki 🙂

    • http://olauru.ayz.pl/ml-eko Ola Uruszczak

      🙂 U mnie też często goszczą kremy, ale to ze względu na dzieci. Moje starsze dziecko miało etap, kiedy nie tolerowało nic pływającego w zupie ( za wyjątkiem groszku ptysiowego). No i tak – gotuję. Swoją drogą mój blender ledwo ciągnie. Zużyty. Muszę poszukać nowego…

Polub ml-EKO!
Klikając "Lubię to" będzie mi bardzo miło :-)

Zostań ze mną i zapisz się na newsletter

lead nurturing obsługiwana jest przez FreshMail