Lovela – mleczko do prania: opinia krytyczna

 Post ten ma na celu przestrzec, a przynajmniej zaalarmować. Lovela, o której do niedawna miałam dobrą opinię – przestała mi się podobać.

Na co dzień używam eko kul piorących. Bardzo je sobie chwalę. Piorę w nich praktycznie wszystko i nic nikomu, a w szczególności mojemu najmłodszemu synkowi się nie dzieje. Coś mnie jednak podkusiło, aby pewnego razu wyprać ubranka dziecięce w mleczku do prania Lovela (skądinąd mleczku przeznaczonemu do prania ubranek milusińskich). Czy mogłam przypuszczać, że tak podrażni skórę mojego dziecka?
Po założeniu wypranych w Loveli ubranek, skóra zareagowała alergicznie. Najpierw pojawiły się drobne pęcherzyki, skóra stała się sucha, podrażniona, miejscami czerwona z ogniskami zapalnymi.
Nadmienię, że pupa dziecka pozostała gładka, bez oznak alergii. Używam pieluszek wielorazowych, które stale piorę w kulach. Innymi słowy gładka skóra w tym mijsu była dowodem, że zaszkodziła właśnie Lovela.
Po powrocie do prania ubranek w kulach eko, smarowaniu skóry olejem kokosowym, po pewnym czasie jej stan wrócił do normy.
Skóra dzieci jest bardzo wrażliwa. Potarza się o szkodliwości chemii wokół nas i, niestety, sama tego doświadczyłam (a właściwie doświadczył mój mały synek). Ehhh – „zgrzeszyła” matka odchodząc od eko, i narobiła biedy.
Ktoś miał podobne doświadczenia z Lovelą?
Ola Uruszczak

Ola Uruszczak

Nauczycielka jogi i medytacji, instruktorka Masażu Shantala, propagatorka zdrowego stylu życia. Uzależniona od tego, co naturalne i zielone. W wolnych chwilach ucieka z miasta, po to by odnaleźć ciszę i spokój oraz piękno Matki Natury. Prywatnie żona Leszka i mama 2 chłopaków Gabrysia (ur. 2012r.) i Michała (ur. 2014r.). „Głęboko w sercu noszę przesłanie Gandhiego: „Bądź zmianą, którą chcesz widzieć w świecie.” i staram się każdego dnia wcielać ją w życie.

  • http://www.blogger.com/profile/03420521306202045582 Monika Nowak

    Ja używam tylko proszku z LOvela i jestem mega zadowolona, stosujemy od urodzenia, synek ma już dwa latka;)

    • Ola Uruszczak-autor

      Przy pierwszym dziecku też stosowałam Lovelę. Ale skóra skórze nierówna. Przerzuciłam się na eko-kule. Jest ok.

  • http://www.blogger.com/profile/12817344249528215269 Ola D.

    Ja się całkowicie przerzuciłam na Lovelę, piorę w niej rzeczy całej rodziny – tyle, że używam proszku, a nie mleczka. Moi chłopcy są alergikami, a po tym proszku nic im nie dolega, więc nie zmieniam środka.

    • Ola Uruszczak-autor

      Przy Gabrysiu też używałam tylko Loveli. Teraz tylko eko-kul.

  • http://www.blogger.com/profile/03612746357766270434 AniBarPioMar

    nigdy nie prałam kulami muszę spróbować a lovela tez uczulała mojego sredniego i prałąm wtedy w platkach mydlanych

Polub ml-EKO!
Klikając "Lubię to" będzie mi bardzo miło :-)

Zostań ze mną i zapisz się na newsletter

lead nurturing obsługiwana jest przez FreshMail