Mamo! A jak rodzi się dziecko?

Mamo! A jak rodzi się dziecko?

Mamo! A jak rodzi się dziecko?” usłyszeliście już to pytanie od swoich dzieci?

Niedawno, jako mama, miałam możliwość doświadczyć czegoś naprawdę niesamowitego. Prawdziwie, zobaczyłam, co oznacza pomagać dziecku odkryć świat. Zobaczyłam, jak niesamowitą intuicją dysponujemy już od dziecka. Byleby tylko jej nie zagłuszać i nie przyćmić.

 

Mamo! A jak rodzi się dziecko? Rozmowa z niespełna 4 latkiem

Już niejednokrotnie przekonałam się, że rozmowy z przedszkolakiem – moim (prawie) 4 letnim synkiem to nie przelewki. Już nie raz zaskoczył mnie pytaniem. Rodzice dzieci w podobnym wieku pewnie wiedzą o czym mówię. Tak czy inaczej tym razem pytanie dotyczyło tematu rodzenia się dziecka.

Wyobraźcie sobie sytuację: popołudnie, ja sprzątam kuchnię a dzieci są zajęte swoimi sprawami. Nagle podchodzi do mnie starszy synek i pyta mnie, gdzie w czasie porodu dziecko ma rączki.

Zaskoczył mnie. No ale… Stanęłam na wysokości zadania: pokazałam na lalce do masażu co i ja: Że dziecko zwykle rodzi się główką w dół, że jest bardzo skulone, że dopiero jak się urodzi rozprostowuje rączki. Mamy też edukacyjną książkę: „W oczekiwaniu na dzidziusia”. Odniosłam się do niej. Mały słuchał. Był zainteresowany.

Chwilę potem widzę, że sam ogląda tę książeczkę. O czymś wyraźnie myśli, aż w końcu pyta: „Mamo, a poród boli?”

 

I widzicie to było niesamowite, bo to wyszło od niego. Mały wczuł się niejako w tę sytuację i sam wymyślił, że poród może boleć.

I być może ktoś zarzuci mi przesadę, ale jak jednak wierzę i często widzę, że dzieci same wiele prawd odkrywają. One nie muszą być uczone, tylko mieć warunki by dojść do prawd zawartych w przyrodzie.

Mieliście kiedyś podobne, nieco zaskakujące, ale jakże napawające dumą doświadczenia?

Ola Uruszczak

Ola Uruszczak

Nauczycielka jogi i medytacji, instruktorka Masażu Shantala, propagatorka zdrowego stylu życia. Uzależniona od tego, co naturalne i zielone. W wolnych chwilach ucieka z miasta, po to by odnaleźć ciszę i spokój oraz piękno Matki Natury. Prywatnie żona Leszka i mama 2 chłopaków Gabrysia (ur. 2012r.) i Michała (ur. 2014r.). „Głęboko w sercu noszę przesłanie Gandhiego: „Bądź zmianą, którą chcesz widzieć w świecie.” i staram się każdego dnia wcielać ją w życie.

  • Gosia Owczarek

    jej też miałam takie dyskusje. Ciężka sprawa, ale wybrnęłam. Co prawda miałam cesarkę i mój syn połączył to od razu z wilkiem któremu leśniczy rozcinał brzuch żeby wyjąć babcię i czerwonego kapturka:P

    • http://olauru.ayz.pl/ml-eko Mama Lubi EKO – Ola Uruszczak

      O, widzisz. Dzieci szukają odpowiedzi 🙂

  • http://antoonovka.pl Joanna Janaszek

    Wszystko jeszcze przed nami, na razie córa ma niespełna 2,5 roku i dopiero zaczynają się pierwsze dialogi – chociaż już bywają zaskakujące 😉

    • http://olauru.ayz.pl/ml-eko Mama Lubi EKO – Ola Uruszczak

      O poród to pyta 4-latek. Jednak jest to nieco trudny temat 🙂 Pozdrawiam!

Polub ml-EKO!
Klikając "Lubię to" będzie mi bardzo miło :-)

Zostań ze mną i zapisz się na newsletter

lead nurturing obsługiwana jest przez FreshMail