nocne siusianie

Nocne siusianie u dzieci

Wypowiem się jako mama dwójki dzieci (i trzeciego w drodze). Może przyznacie mi rację: życie rodzica, życie młodego – początkującego rodzica kręci się wokół dziecka i… tego co w pieluszce. Przewijanie to czynność wykonywana ogromną ilość razy a, bez lukrowania, będąca w pewien sposób uciążliwa. Ja sama, ale myślę, że wielu rodziców również, wypatrywałam momentu odpieluchowania. Ale nawet, mimo tego, że następuje to w czasie, gdy dziecko kończy 2 lata, problem siusiania pozostaje.

Albo zdarzy się wpadka w czasie zabawy – dziecko się zapomni, nie zdąży do toalety, posiusia. I to tak trwa i trwa… A czasem może trwać i dłużej. Nocne siusianie u dzieci – bo o tym mowa może przydarzać się dużo starszym dzieciom: 5, 7 latkom i starszym dzieciom. Enureza – bo tak fachowo nazywa się moczenie nocne – częściej dotyka chłopców, i jak się powszechni mylnie sądzi – nie zawsze ustępuje samoistnie.

Nocne siusianie u dzieci – co robić?

Problemy prozaiczne – jak uniknąć zmoczenia materaca łóżka?
Starsze dzieci często same rezygnują z pieluchy na noc. Trudno się dziwić – nie jest to bardzo wygodna rzecz do noszenia. Pielucha jednorazowa zwykle dodatkowo grzeje. Pielucha wielorazowa – nie grzeje, ale jednak jest o wiele większa niż majtki, do których dzieci są przyzwyczajone.

 

Co robić – jeśli duże, kilkuletnie dziecko moczy się w nocy?

1. Zakładamy pieluchę „na śpiocha”
Jest taki półśrodek – założyć dziecku pieluchę gdy już śpi, i cieszyć się z suchego łóżka. Niemniej jednak – jest to tylko półśrodek, w żaden sposób nierozwiązujący problemów. I o ile dziecko nie wyraża zgody na pieluchę przed spaniem, uważam go za środek podkopujący zaufanie do rodzica.
2. Chronimy materac łóżeczka i pościel
Możemy i warto założyć nieprzemakalny ochraniacz na materac. I to też półśrodek, który dodatkowo nie ochroni pościeli.

Zajmijmy się jednak problem właściwym – czyli nie bagatelizujmy nocnego siusiania

Pielucha, ochraniacz – to tylko półśrodki. Najważniejsze – to zająć się samą kwestią nocnego siusiania. Ja sama często słyszałam opinie, że dzieci – a w szczególności chłopcy mogą bardzo, bardzo długo siusiać do łóżka w czasie spania. Tymczasem, kiedy poczytać opinie specjalistów – nie jest to rzecz do zbagatelizowania. Tym naprawdę warto i trzeba się zająć! Samo moczenie stygmatyzuje. Im starsze dziecko tym mocniej będzie odczuwać fakt, że nie panuje nad swoją fizjologią. A to już może mieć wpływ na jego poczucie własnej wartości.

Przyczyn moczenia może być wiele. I często łączą kwestie psychiczne z fizycznymi. Lęk u dziecka, złe samopoczucie, rozwijająca się choroba – mogą wpływać na występowanie moczenia nocnego u dzieci. Może by też tak, że to pęcherz moczowy nie rozciąga się na tyle, aby poradzić sobie ze zgromadzeniem większej ilości moczu. Czasem nie działa mechanizm wybudzania przez OUN – ośrodkowy układ nerwowy, czyli mózg – na wysikanie się. Przyczyn może być kilka i to specjalista najlepiej oceni, co stoi za moczeniem nocnym w konkretnym wypadku.

 

nocne siusianie

 

Nocne siusianie u dzieci – jaka jest szansa na wyleczenie?

Ogromna! Wszystko zależy od chęci i współpracy pomiędzy dzieckiem, rodzicami i specjalistą. Wykorzystywane metody do leczenia to między innymi alarm wybudzeniowy, który ma na celu nauczenie wybudzania się przed zmoczeniem. Lekarz może przepisać leki, które zmniejszą ilość produkowanego moczu. To nie jest tak, że na moczenie w nocy jest się skazanym na całe życie.
Warto odwiedzić stronę: suchyporanek.pl i znaleźć odpowiedzi na nurtujące kwestie, a w razie potrzeby odszukać lekarza-specjalistę zajmującego się enurezą.

Ola Uruszczak

Ola Uruszczak

Nauczycielka jogi i medytacji, instruktorka Masażu Shantala, propagatorka zdrowego stylu życia. Uzależniona od tego, co naturalne i zielone. W wolnych chwilach ucieka z miasta, po to by odnaleźć ciszę i spokój oraz piękno Matki Natury. Prywatnie żona Leszka i mama 2 chłopaków Gabrysia (ur. 2012r.) i Michała (ur. 2014r.). „Głęboko w sercu noszę przesłanie Gandhiego: „Bądź zmianą, którą chcesz widzieć w świecie.” i staram się każdego dnia wcielać ją w życie.

  • http://turkusowakropka.com/ Turkusowa

    Nie zdawałam sobie z tego sprawy. A specjaliści mówią, że kiedy należy udać się do specjalisty? Bo jednak nocne moczenie u trzylatka jest dość częste, ale u czterolatka? Pięciolatka? Kiedy rodzice powinni czuć się sytuacją zaalarmowani?

    • http://www.ml-eko.pl Ola Uruszczak

      Myślę, że moczenie nocne u 5 latka jest sygnałem do podjęcia pewnych działań.

Polub ml-EKO!
Klikając "Lubię to" będzie mi bardzo miło :-)

Zostań ze mną i zapisz się na newsletter

lead nurturing obsługiwana jest przez FreshMail