Obudzić świadomość w ciele dziecka

Tak jak i umysł, ciało dziecka to dla niego biała karta. Doświadczenia które zdobywa, dzień po dniu, zapełniają tę kartę zapisami. Tak w umyśle – jak i w ciele.

 

Kim jest rodzic? Kim jest mama? Kim jest tata? Odpowiedź wydaje się być tak oczywista, że zadane pytanie ma wydźwięk niemal absurdalny. Dawca życia, opiekun, żywiciel i przewodnik. Przewodnik po nowo odkrywanym świecie. Przewodnik po rzeczywistości, która dopiero się kreuje. Przewodnik po… ciele.

Ciało i świadomość

Świadomość ciała i świadomość w ciele – nie są to pojęcia przesadnie często rozpatrywane. Wręcz przeciwnie – ciało mamy i je używamy i większości osób to wystarcza. Zastanawialiśmy się jednak, kiedy obudziła się świadomość naszego ciała? Co na nią wpłynęło? Czy pełen troski i czułości dotyk, czy może doświadczenia mniej przyjemne, albo – o zgrozo – bolesne? Czy mieliśmy wybór pierwszych odczuć naszego ciała? My – nie, ale nasi rodzice – tak. Mieli wybór jakie wrażenia pozostawią na naszej skórze.

Dotyk Rodzica – najważniejszy

Pierwszy dotyk, pierwszy kontakt, pierwsze odczucia, które dziecko doświadcza przychodząc na świat są ogromnie ważne. Coby nie powiedzieć – kolosalne. Na szczęście – polskie szpitale odeszły od standardów, kiedy pierwszymi odczuciami jakie dziecko miało, były rękawiczki personelu, wycieranie z mazi płodowej i badanie. Na szczęście – teraz jest to ciepło ciała mamy i kontakt skóra do skóry. Dzieci tak witające świat nie płaczą, lub robią to zaledwie chwilkę, by przestać, kiedy przylgną do skóry rodzica, wsłuchując się w dobrze sobie znane bicie serca i odpoczywając. Przyjście na świat to dopiero początek budowania bazy wrażeń dla ciała. Przychodzi czas pielęgnacji, przewijania, przytulania. Wszystko to, każdy dotyk, którym obdarzamy maluszka od pierwszych dni jego życia buduje jego bazę doświadczeń. Niektóre czynności na ciele dziecka są powtarzalne – jak np. przewijanie, czy mycie. Inne pojawiają się jednorazowo. Warto mieć świadomość, że ciało dziecka rejestruje każdy dotyk i na jego podstawie buduje swoje postrzeganie świata. Przecież – rzeczywistość odbieramy wszystkimi zmysłami, i właśnie czucie skórne jest tym pierwszym, który maluje obraz świata. W tym kontekście opiekun dziecka – najczęściej rodzic – ma na swoich barkach ogromną rolę: przewodnika po nieznanym jeszcze dla samego dziecka ciele. Dotyk rodzica – bardziej niż słowa – to wspaniałe narzędzie, którego mocy powinniśmy być świadomi.

 

Masaż, jako droga do budowania mapy ciała

Jako nauczyciel masażu Shantala dla niemowląt, ale też jako rodzic dwójki masowanych maluchów, staram się zawsze podkreślać jak ważne i dobroczynne jest regularne masowanie ciała niemowląt, czy wcześniej – noworodków. Masaż to dotyk kompleksowy, powolny, uważny. Niesie w sobie ciepło, rozluźnienie, i relaks. U jego podstaw stoi pełne miłości uczucie opiekuna, które właśnie przez ten dotyk ma szansę objawienia się dziecku. Oczywiście, rodzice każdego dnia biorą swoje dziecko z miłością, głaszczą, czy obdarzają pieszczotami. Dlaczego to już samo w sobie nie wystarczy? Wg mnie – jest kilka powodów.

Przesuwające się po skórze ręce odkrywają dla nich – centymetr po centymetrze – nieznane obszary, zaszczepiając w nich świadomość. Dzięki masażowi, żadna z części tej mapy nie pozostanie biała. Jako rodzice mamy ogromną rolę i zadanie do wykonania.

 

Przede wszystkim – masaż – to czas dla dwojga. Chwila oddechu. Oderwania od innych rzeczy. Skupienie się tylko na dotyku i przesuwaniu rąk po skórze dziecka. To stoi u podstaw uważności, z którą rodzic w spokoju wykonuje masowanie, które temu towarzyszy. Tym samym – w czasie masowania skupiamy się tylko na dotyku, przez co nie pomijamy nawet jednego centymetra skóry dziecka. Ciało dotknięte – pobudzane jest do działania. Dziecko ma szansę doświadczyć w czasie masażu granic swojego ciała. Poczuć, gdzie się kończy. To bardzo ważne, bo maluchy dopiero odkrywają siebie. Noworodki cały czas mają wrażenie zespolenia z matką. To bardzo ważne, by pomóc dziecku odkrywać, gdzie kończy się jego ciało a zaczyna świat dookoła. Poprzez dotyk w danym miejscu na skórze zaczyna kiełkować świadomość. Jako, że masaż jest przyjemny, ta dopiero rodząca się świadomość będzie mieć pozytywne podstawy, a tylko takich na pewno każdy rodzic życzy swojemu dziecku.

Można powiedzieć, że regularne masowanie niemowląt pozwala im na powolne odkrywanie mapy ich ciała. Przesuwające się po skórze ręce odkrywają dla nich – centymetr po centymetrze – nieznane obszary, zaszczepiając w nich świadomość. Dzięki masażowi, żadna z części tej mapy nie pozostanie biała. Jako rodzice mamy ogromną rolę i zadanie do wykonania. Nie bójmy się stać świadomymi przewodnikami dla dziecka.

Ola Uruszczak

Ola Uruszczak

Nauczycielka jogi i medytacji, instruktorka Masażu Shantala, propagatorka zdrowego stylu życia. Uzależniona od tego, co naturalne i zielone. W wolnych chwilach ucieka z miasta, po to by odnaleźć ciszę i spokój oraz piękno Matki Natury. Prywatnie żona Leszka i mama 2 chłopaków Gabrysia (ur. 2012r.) i Michała (ur. 2014r.). „Głęboko w sercu noszę przesłanie Gandhiego: „Bądź zmianą, którą chcesz widzieć w świecie.” i staram się każdego dnia wcielać ją w życie.

Polub ml-EKO!
Klikając "Lubię to" będzie mi bardzo miło :-)

Zostań ze mną i zapisz się na newsletter

lead nurturing obsługiwana jest przez FreshMail