Pieluchy wielorazowe Babyetta – opinia

Kontynuuje mój cykl na temat
wielorazówek. Wcześniejsze posty znajdziecie tu:
http://ml-eko.pl/?p=213
i tu:
http://ml-eko.pl/?p=218
.

Dziś recenzja pieluch marki Babyetta.
Babyetta (http://www.babyetta.pl/) to
rodzima, bo krakowska marka.
Babyetta przyświeca hasło: „Najlepsze
polskie pieluszki wielorazowe”. Czy są najlepsze?
To, co posiadam z Babyetta:
  • 1 kieszonka PUL,
  • 1 formowanka,
  • 2 otulacze,
  • wkład chłonny bambusowy.


Ogólnie

 

Babyetta to faktycznie bardzo starannie
wykonane pieluszki, w bajecznych wręcz kolorach. Wzory pieluszek są
oryginalne (przynajmniej niektóre są zaprojektowane tylko dla
nich). Za ręcznym wykonaniem idzie cena. Prawie 60 zł za pieluszkę
kieszonkę i to bez żadnego wkładu. Formowanka kosztuje 45 zł i
przysyłana jest z wkładem – ręcznikiem z Ikei.
Rozstaw napek dla mnie odpowiedni.
Można dobrze dopasować pieluszkę do wielkości dziecka. Przy czym
Gabryś to już duży chłopiec. Nie wiem, jak pielucha zmniejszałaby
się dla młodszych dzieci. Mam wrażenie, że będą pasować i na
3,5 kg dziecko. W ofercie Babyetta są i pieluchy o rozmiarze S.
Pieluszki mają ogromny plus za
estetykę. Mały prezentuje się w nich bardzo ładnie.

No i szczegółowo

Kieszonka 

Posiadamy wzór
krakowski. Wykonana jest bardzo starannie. One size – Gabryś
zapinany jest na mniej więcej środkowe napki. Mikropolarek
mięciutki. Pul – średniej grubości. Gumki cisną umiarkowanie,
do zaakceptowania. Pupa w tej kieszonce nie zwiększa się
nadmiernie. Kupiony przez mnie wkład, mniezawiódł. To taki nieco
dziwny dla mnie patent – 1 podłużny, z dopinanym mniejszym
pośrodku (dopinanym na napkę). W ten sposób można regulować
chłonność wkładu. Schnie dość długo (co jest dziwne, bo
ogólnie jest dość cienki).

Otulacze

Są świetne. Przede wszystkim mają
podwójne gumki (tak jak w jednorazówkach) i nic, ale to nic się z
nich nie wydostaje, a przydarzały się różne rzeczy. Schną
błyskawicznie. Lubię je stosować w połączeniu z wkładem
bambusowo-węglowym z BoboLidera.

Formowanka

Nie przypadła mi do gustu. Ma postać
kieszonki i do środka trzeba dać wkład. Dołączony ręcznik z
Ikei był dla mnie niemałym zaskoczeniem. Schnie strasznie długo.
Dziecko odczuwa w niej wilgoć, więc konieczny jest wkład: „sucha
pielucha”. Na szczęście dołączany. Korzystam z niej bardzo
rzadko.


Podsumowując:

Bardzo ładne pieluszki, które się
sprawdzają. Cena – duża, ale trudno się dziwić: w końcu to
staranna ręczna robota. Formowanki nie polecam (mam inną – z
Kokosi i w porównaniu do Babyetta jest extra!). Pieluszka kieszonka,
albo otulacz to śliczny kolorowy akcencik w, nazwijmy to, kolekcji
pieluszek. Nie wyobrażam sobie jednak kompletować całej wyprawki z
Babyetta, przy takich cenach.
Trzymajcie się ciepło!
Ola Uruszczak

Ola Uruszczak

Nauczycielka jogi i medytacji, instruktorka Masażu Shantala, propagatorka zdrowego stylu życia. Uzależniona od tego, co naturalne i zielone. W wolnych chwilach ucieka z miasta, po to by odnaleźć ciszę i spokój oraz piękno Matki Natury. Prywatnie żona Leszka i mama 2 chłopaków Gabrysia (ur. 2012r.) i Michała (ur. 2014r.). „Głęboko w sercu noszę przesłanie Gandhiego: „Bądź zmianą, którą chcesz widzieć w świecie.” i staram się każdego dnia wcielać ją w życie.

  • http://www.blogger.com/profile/07509141304002933110 Kasia D.

    witam i zapraszam do siebie 🙂

    http://islandofflove.blogspot.com/

    P.S. my używamy pampersy pampres.
    teraz żałuje… 🙁

    • http://www.blogger.com/profile/13747730818347154698 Ola Uruszczak

      Zawsze, jeszcze, można to zmienić 🙂

  • http://www.blogger.com/profile/14458836223479604722 potwora wózkowa

    Przy następnym maluchu postawię na wielorazowe! 🙂

    • http://www.blogger.com/profile/13747730818347154698 Ola Uruszczak

      Potwora, a czy Ty w którymś ze swoich postów nie deklarowałaś, ze poprzestaniesz na 1 dziecku :)?

  • http://www.blogger.com/profile/09130743435180929728 Anna Bielaszewska

    Mi tez się spodobały,jednak cena już nie. Ehhh. A na lato fajna taka formowanka albo kieszonka by była

    • http://www.blogger.com/profile/13747730818347154698 Ola Uruszczak

      Ceny duże, ale widziałam i pieluszki za 100 i więcej zł.

  • http://www.blogger.com/profile/02088082549345183032 Justyna

    Mam kilka rzeczy z tej firmy i przyznam, że są świetne, ale w internecie można znaleźć takie same jakościowo a o niebo tańsze 🙂

    • http://www.blogger.com/profile/13747730818347154698 Ola Uruszczak

      Wiem… Ale trudno oprzeć się tym wzorom i kolorom 🙂

  • http://www.blogger.com/profile/07087322733433739448 Kahlan84

    Akurat tej firmy nie mam. Podoba mi się wzorek krakowski kieszonki 🙂 Otulacze – mam z podwójną gumką, ale o dziwo lepiej mi trzymają Pupeko bardzo proste w budowie.

    • http://www.blogger.com/profile/13747730818347154698 Ola Uruszczak

      Też mam otulacze z gumką pojedynczą i fakt – też trzymają dobrze 🙂

  • http://www.blogger.com/profile/12817344249528215269 Ola

    U nas już za późno na całkowite przestawianie się, pewnie niedługo będziemy się odpieluszać… zaczynam żałować, że się nie odważyłam. Szczególnie na widok tej lokalnie-patriotycznej;p Na razie waham się, czy nie kupić kilku sztuk, by ułatwić Andrzejkowi pożegnanie z pieluchą. Mogłabyś nam coś polecić?

    Przy następnym bobasie bardziej zdecydowanie postawię się mężowi.

    Pozdrawiamy z Jędrusiem:)

    • http://www.blogger.com/profile/13747730818347154698 Ola Uruszczak

      Jakąś ekspertką w tej kwestii nie jestem. DO odpieluchowywania można spróbować zainwestować w pieluszkę formowankę, np. z weluru: dziecko (jeżeli nie damy mikropolarowej podkładki) czuje w niej mokro – co będzie dla niego faktycznym treningiem i lekcją. Jeżeli w ogóle chcesz spróbować wielorazówek, to zacznij od kieszonek. Tańsze – np. z Bobolidera, albo droższe – ja polecam Milovię (są śliczne i bardzo starannie wykonane).

  • http://www.blogger.com/profile/07431259145824956815 Pozytywne Rodzicielstwo

    My kńczymy naszą pieluszkową przgodę na pampersach, ale z pewnością spróbujemy kiedyś wielorazówek 🙂

  • http://www.blogger.com/profile/08296024352607107126 ja i moje wariactwa :D

    troszke sobie tu poczytałam i częsciej cie poodwiedzam 🙂 zapraszam również do mnie i do Filipka:)http://i-sie-zaczelo-od-f.blogspot.com/

  • http://www.blogger.com/profile/10300672677741676136 Małgorzata Jackowska

    Fajne i myślę, że niebawem te pieluszki pojawią się w naszych sklepach: Pieluchy wielorazowe i Kubeczki menstruacyjne

  • http://www.blogger.com/profile/08220959630628317674 dawno temu…

    Mam jedna kieszonkę i dwa otulacze babyetty, i więcej na pewno nie kupię. Ze względu na cenę, ale przede wszystkim jakość! Pul na kieszonce wiecznie mi przecieka choć próbowałam różnych wkładów… A otulasz ma te podwójne gumki tak ciasne, ze odciskają bardzo małego… także sceptycznie bardzo.. mam innych firm pieluszki wielo i są lepsze, a ceny porównywalne lub nawet niższe.

  • Pingback: Co kupić na BABY SHOWER? |()

  • Marta G

    Nie polecam. Napy odpadaja po pierwszym uzyciu:/ za ta cene moze byc duzo lepiej-polecam mommy mouse, milovie czy dudusia.

Polub ml-EKO!
Klikając "Lubię to" będzie mi bardzo miło :-)

Zostań ze mną i zapisz się na newsletter

lead nurturing obsługiwana jest przez FreshMail