Archiwum tagu:

rodzice

Dam Ci 5 powodów, aby być OFF-LINE gdy masujesz dziecko

O tym, że nieustannie jesteśmy podłączeni do sieci – pisać nie muszę. Myślę, że nawet nie chcę, bo w mediach (czyli w sieci) nieustannie natykam się na informacje, że od tej sieci odłączać się trzeba. Ot – taki paradoks. Temat wydaje się przewałkowany na dziesiątą stronę, a i tak od sieci wiele osób odłącza się […]

Czytaj Więcej

A Ty? Iskałeś już wszy?

Podam Wam coś z lokalnych newsów: w gimnazjach krakowskich, wg informacji mediów, trwa epidemia wszawicy. W jednym z nich z pasożytem boryka się praktycznie połowa uczniów. XXI wiek, a my z pasożytami za pan brat. I nie byłoby to nic dziwnego: w końcu w życiu chodzi o przetrwanie. W życiu wszy też. Mają podatny, sprzyjający […]

Czytaj Więcej

Szanować dziecko

Mniejsze. Fizycznie i wiekowo. Niedoświadczone. Nie mające dostatecznie rozwiniętych umiejętności wyrażenia wszystkiego werbalnie. Zależne. Potrzebujące wsparcia. Nieustannie. Dzieci. W różowej poświacie… Czasem jest bajkowo. Uśmiechnięte, przybiegają, żeby dać buziaka na „dzień dobry”. Grzecznie robią „papa” i pytają czy mogą zjeść jabłko przed kolacją. Kochane. Rozkosznie wołają „ojej”, gdy czekolada spadnie im na bluzkę, a zabawki […]

Czytaj Więcej

Kura domowa… Jestem?

Definicja kury domowej… Jest jakaś? Zastanówmy się: kobieta, z dzieckiem, siedząca w domu, przemykająca między łazienką, kuchnią, a pokojem dziecka, robiąca obiad, zakupy, sprzątająca… Hmm… Chyba jestem. W każdym razie ten opis pasuje. Ale tak bardzo nie lubię tego określenia Nikt mi nie powie, że „kura domowa” nie ma w sobie wydźwięku pejoratywnego. Już sama […]

Czytaj Więcej

Być rodzicem

Dać życie. Słuchać, a nie słyszeć. Widzieć, a nie oglądać. Starać się zrozumieć. Być rodzicem Być szczęśliwym. Kochać: ciągle, nieustannie, bezgranicznie. Kochać: bez warunków, bez przymusu, bez ale. Być rodzicem Prosić, a nie żądać. Wskazywać, a nie przymuszać. Zachęcać, a nie bezmyślnie prowadzić. Być rodzicem Wybaczać. Tulić. Kochać. Być rodzicem Być Mądrym. Uczyć. Podziwiać dorastające: […]

Czytaj Więcej

Jak nie być idealnym rodzicem?

Tytuł postu to nie moje hasło. Usłyszałam je wczoraj w Radiu Kraków. W dobie poszukiwania złotego środka, aby umieć perfekcyjnie zająć się dzieckiem, a dodatkowo pogodzić życie zawodowe z rodzinnym i do tego czerpać szaleńczą satysfakcję z życia, (jej – gdzie czas na zmęczenie?) ktoś podaje takie antyhasło. Przykuło to moją uwagę. „Nie musisz być […]

Czytaj Więcej

Czy żałuję, że jestem mamą?

Wbrew radom niektórych, że jeszcze mam czas, że mogę poczekać, że nie ma co się uwiązywać – stałam się mamą. Moje dziecko ma zaledwie kilka tygodni. Jedno z pierwszych pytań osób mnie odwiedzających zwykle brzmi: „ jak się czujesz w nowej roli?”. Czuję się dobrze, bez dwóch zdań. Obecność małego rozświetla każdy kolejny dzień. W […]

Czytaj Więcej

Bliskość dziecka i rodziców

Gabryś skończył już 4 tygodnie. Proszę, proszę – ze świeżo upieczonego noworodka przeszedł już na poziom niemowlęcia. Moje mały promyczek. Tak szybko mija z nim czas. Po pierwszych tygodniach lekkiego chaosu, gdy z mężem nie mieliśmy czasu nawet na jedzenie, powoli okrzepliśmy. Do codzienności wróciła przyjemność chwili, która powoli wyparła zmęczenie. Patrząc na męża tulącego […]

Czytaj Więcej
Polub ml-EKO!
Klikając "Lubię to" będzie mi bardzo miło :-)

Zostań ze mną i zapisz się na newsletter

lead nurturing obsługiwana jest przez FreshMail