Tesoro Del Mar, czyli świeża rybka dla karmiącej mamy

Dziś post z serii „Współpraca”.
Niedawno, w ramach bloga, podjęłam współpracę z firmą Tesoro
Del Mar.
Tesoro Del Mar to firma działająca na
terenie Krakowa specjalizująca się w sprzedaży świeżych ryb. Na
telefon! Rybkę można zamówić i zostanie nam dostarczona do domu.
Bardzo fajny pomysł, szczególnie dla mnie, czyli młodej mamy. No
cóż, nie zawsze udaje mi się z dzieckiem wyjść po zakupy. A żeby
zdobyć dobrą świeżą rybkę w Krakowie, trzeba się nieco
namęczyć. Świeże pstrągi to jeszcze znajdę na placu w moich
okolicach, ale inne ryby? Najpewniej znajdziemy je np. w Makro. No,
ale umówmy się – nie będę z niemowlęciem jechać do Makro po
rybkę. Opcja dowozu do domu bardzo przypadła mi do gustu.
Lubię zdrową kuchnię, a do takich na
pewno zaliczę jedzenie ryb. Tym bardziej kiedy karmię piersią.
Ryby to doskonałe źródło m.in. wielonienasyconych kwasów
tłuszczowych DHA i EPA.
Rybkę już otrzymałam. Została mi
dostarczona w termostabilnym opakowaniu. Jak widać filety kryły się
pod sporą warstwą lodu. Podoba mi się ten sposób transportu.
Dzięki niemu nie miałam wątpliwości, że świeża rybka nie
straciła na swej świeżości w trakcie transportu.

 

 

O tym, jak otrzymane filety zostały
przez mnie przyrządzone w kolejnym poście.
Pozdrawiam cieplutko,
Mama Ola
Ola Uruszczak

Ola Uruszczak

Nauczycielka jogi i medytacji, instruktorka Masażu Shantala, propagatorka zdrowego stylu życia. Uzależniona od tego, co naturalne i zielone. W wolnych chwilach ucieka z miasta, po to by odnaleźć ciszę i spokój oraz piękno Matki Natury. Prywatnie żona Leszka i mama 2 chłopaków Gabrysia (ur. 2012r.) i Michała (ur. 2014r.). „Głęboko w sercu noszę przesłanie Gandhiego: „Bądź zmianą, którą chcesz widzieć w świecie.” i staram się każdego dnia wcielać ją w życie.

  • http://www.blogger.com/profile/11744832308948763492 niezwykły zakątek

    zgodzę się że ze świeżymi rybami jest problem. Jeszcze w dużym mieście człowiek sobie poradzi ( chociaż do Makro z dzieciątkiem to tylko w niedzielę Cię wpuszczą ) to w mniejszych miejscowościach już różnie. U mnie jest jeden sklep który przywozi w czwartek – jak człowiek od razu się nie załapie to czeka kolejny tydzień 🙂

    • http://www.blogger.com/profile/13747730818347154698 Mama Ola

      Do Makro z dziećmi to podobno jeszcze w sobotę wpuszczą.

  • http://www.blogger.com/profile/08108322320712731498 Mamusia

    ooo o czyms takim nie słyszałam 🙂
    Fajny pomysł 🙂 naprawdę bardzo dobry 🙂

  • http://www.blogger.com/profile/08778621834541645321 MamaM

    Statystyczne spożycie ryb w Polsce- 0,43kg/os/mc (5,16kg/os rocznie; 42,5kg-wieprzowina; 25kg-drób; 0,5kg-królik (polecam jako pierwsze mięso przy rozszerzaniu diety dziecka, oczywiście najlepiej z chowu domowego, a nie jakiejś fermy towarowej).
    Przy czym większość ryb, jak to określił mój mąż, przyrządzana jest w sposób barbarzyński a'la schabowy (panierka z jajka i bułki tartej i siup na patelnię), dlatego z niecierpliwością czekamy na przepis 🙂
    Jakiś czas temu znalazłam tą firmę, ale trudno mi namówić znajomych na wspólne zamówienie, aby przesyłka była darmowa… Ale skoro polecasz to chyba zaryzykuję.

    • http://www.blogger.com/profile/13747730818347154698 Mama Ola

      Te dane są bardzo ciekawe. Fakt – ja sama czuję, że jem za mało ryb. Problem z rybami jest jednak taki, że ryba dobra to ryba świeża. A taką, jak pisałam, niełatwo dostać.

  • http://www.blogger.com/profile/17898449145383511736 takatycia

    O kurczę, jestem z Krakowa i nie słyszałam o takiej możliwości! Super 🙂

  • Pingback: Pieczony filet z pstrąga z porami i cukinią | ml-EKO Blog()

Polub ml-EKO!
Klikając "Lubię to" będzie mi bardzo miło :-)

Zostań ze mną i zapisz się na newsletter

lead nurturing obsługiwana jest przez FreshMail