ubranka dla dziewczynki

Czy ubranka dla dziewczynki muszą być różowe?

Lada moment przyjdzie na świat nasze trzecie dziecko. Tym razem do naszych dwóch chłopaków dołączy dziewczynka. Lekarz jest pewny swojego szacunku płci, więc nie spodziewamy się niespodzianki. Ostatni miesiąc to dla mnie intensywny czas przygotowywania wyprawki dla dziecka. Łóżeczko złożone, wózek wyciągnięty z piwnicy i odkurzony, przewijak przygotowany… Zostały jeszcze ubranka.

Ubranka dla dziewczynki

Mam już za sobą doświadczenie z dwoma noworodkami. Właśnie dla nich i małych niemowląt najlepiej sprawdzały się nam zestawy ubranek: body z długim rękawkiem plus śpiochy, oraz pajacyki i body z krótkim rękawkiem. Urodziny moich dzieci przypadały na czas jesienno-zimowy, stąd wybierałam ubranka z długim rękawkiem. Przygotowując się na przyjście dziewczynki, chciałam ubogacić kolekcję ubranek dla niej o sukieneczki czy spódniczki.

Kolorowe ubranka dla dziewczynki

Nie lubię schematyzacji. Przyznam, że nie do końca zrozumiała jest dla mnie idea ubierania dziewczynek na różowo i pastelowo. Owszem – małe akcenty, ewentualnie bardziej intensywny róż wygląda ładnie. Ale dlaczego większość dostępnych ubranek dla małych dziewczynek jest w delikatnych, chciałoby się powiedzieć efemerycznych różach?

Poczytałam dokładnie o historii kolorów używanych w strojach dla dzieci. Obecnie niebieski oznacza chłopca a różowy dziewczynkę. Czy wiecie, że początkowo było odwrotnie? Róże – jako łagodna wersja czerwieni: koloru agresji i dominacji – były zarezerwowane dla chłopców. Niebieski natomiast – kolor łagodności i niewinności: dla dziewczynek. Wszystko odwróciło się poprzez działanie projektantów mody, którzy zaczęli wykorzystywać różowy w ubraniach dla kobiet. Za stylem dorosłych poszła moda dziecięca.

Kolory pomagają w identyfikacji płci – na początku głównie dorosłym. Dziecko w wieku dopiero 8 miesięcy zaczyna kojarzyć pojawiające się podziały i pewne wyznaczniki płci. Koloro pomagają w tym rozróżnieniu. Zgadzam się: niech będą. Nie oznacza to jednak, że moją córeczkę będę ubierała tylko i wyłącznie w róże i pastele: co to to nie!

Ubranka dla dziewczynki

Wyruszyłam na łowy małych ubranek. Główny cel – jak najmniej koloru różowego (choć podejrzewam, że go nie uniknę).

Body z długim rękawkiem i co do nich?
Deklaruję, że różu będę unikać i co? Zakochałam się w zestawie z Kubusiem Puchatkiem:

Zestaw jest prześliczny! Motyw Kubusia Puchatka zawsze urzeka mnie na ubrankach dla dzieci. Wśród zestawu jedno body w kolorach typowo różowych.

Body w kropeczki z Minnie – wymarzone dla dziewczynki. Kolory mocne, różowy tylko w akcencie:

 

Fuksja w kropkowe wzory – wg mnie idealna dla dziewczynek.

Idealnie połączą się z szarością tych śpioszków:

 

Śpiochy retro wspaniale zgrają się z każdym body: NaNaf organic – śpiochy niemowlęce retro

Szary doskonale podbija wyraźne i mocne kolory. Stąd nie mogłam przejść obojętnie obok tych półśpiochów: Cool Club, Półśpiochy niemowlęce.

 

Ubranka dla dziewczynki – pajacyki
Myszka Minnie jest urocza. Tym razem moją uwagę przyciągnął trójzestaw pajacyków z postacią z bajki:

 

Ubranka dla dziewczynki – sukienki
Przyznam, że poszukiwanie sukienki to dla mnie coś całkowicie nowego! Nie mam doświadczenia, nie wiem – czy dla dziecka są one wygodne, i jak dzieci się w tym czują. Ale ja sama sukienki lubię, więc – dlaczegóż nie podarować takowych córeczce?

Urzekły mnie szczególnie dwie poniższe:

1. połączenie fuksji z ciemną szarością:

Cool Club, Sukienka dziewczęca – przepiękna!

2. uniwersalne paseczki – i ta kokardka!

 

Jak dobrze poszukać – kolor różowy nie musi dominować w kolekcji ubranek dla dziewczynki. I naprawdę można znaleźć prawdziwe perełki. Oczywiście – wszystko to kwestia gustu, ale jednak – dla mnie wybrane ubranka są przepiękne.

Co uważacie? W szafach Waszych dziewczynek dominuje róż? A może przychodzi moment w rozwoju, kiedy dzieci upominają się właśnie o ten kolor?

Ola Uruszczak

Ola Uruszczak

Nauczycielka jogi i medytacji, instruktorka Masażu Shantala, propagatorka zdrowego stylu życia. Uzależniona od tego, co naturalne i zielone. W wolnych chwilach ucieka z miasta, po to by odnaleźć ciszę i spokój oraz piękno Matki Natury. Prywatnie żona Leszka i mama 2 chłopaków Gabrysia (ur. 2012r.) i Michała (ur. 2014r.). „Głęboko w sercu noszę przesłanie Gandhiego: „Bądź zmianą, którą chcesz widzieć w świecie.” i staram się każdego dnia wcielać ją w życie.

  • https://olguska2plus3.blogspot.com/ rodzinka 2+3

    Mam wrażenie że jak dziewczynkę się łatwiej ubiera bo można naprawdę ze wszystkie kolory na nią nałozyc i będzie oki z chłopakiem już tak niestety nie bardzo kiedyś ubrałąm synka w żółte spioszki to stwierdziła znajoma że to dziewczynka :/

    • http://www.ml-eko.pl Ola Uruszczak

      🙂 A żółty to taki ładny kolor! Ja myślę, że nie ma co się przesadnie martwić o te kolory. A moje wrażenia są takie – że własnie dla chłopców jest większy wybór proponowanych barw.

  • http://www.kamperki.com Monika Kampczyk

    od zawsze stroniłam od różu przy córce.. choć teraz to jej ukochany kolor :)))

    • http://www.ml-eko.pl Ola Uruszczak

      Właśnie! Podobno jest moment, że dziewczynki lgną do różowego.

  • Ola D.

    Ja się przy córce nawet chusty różowej nie dorobiłam 🙂 M. ma 2 lata, a wszystkie różowe ciuchy jakie miała mogę policzyć na palcach. Sama nie lubię tego koloru, więc i jej nie kupuję 🙂

    • http://www.ml-eko.pl Ola Uruszczak

      🙂 Właśnie – jakieś kulturowe przegięcie z tym różem. Na szczęście z powodzeniem można znaleźć inne, śliczne ubranka w ładnych, niekoniecznie różowych kolorach!

  • Sylwia Antkowicz

    O tym że kiedyś kolory były na odwrót obiło mi się o uszy, chociaż nie wiedziałam dlaczego. Mam córkę i kupuję ubranka w różnych kolorach, Nie widzę powodu, dla którego miałąbym rezygnować z różu, ale inne kolory też ma w szafie.

    • http://www.ml-eko.pl Ola Uruszczak

      Róż jest ok, tylko nie w nadmiarze 🙂

  • http://dzieciorka.com.pl/ Marta Sobczyk-Ziębińska

    Najlepiej ubierac w to co nam sie podoba, ja akurat lubie rozowy i sama chetnie go nosze. Ale szafa mojej corki ma rozne kolory. Duzo bialego, szarosci, czern, fiolet, czerwien i roz takze, nie ma w niej jedynie niebieskiego (poza jeansami) i zieleni. Nie ma tych kolorow dlatego, ze ja ich nie lubie i nie podobaja mi sie ubranka w tych kolorach. Ale nie oznacza to, ze dziewczynka nie moze sie w nie ubierac 🙂

    • http://www.ml-eko.pl Ola Uruszczak

      🙂 Jak mówię – ja na razie widzę to co w ofercie malutkich ubranek, i jest pewien trend w strojach dla dziewczynki.

  • http://singingmummy.blogspot.com/ singning_mummyblog

    a ja jako mama chłopca czuje się…. dyskryminowana! 😀 Chciałam ostatnio kupić śpiochy dla chłopca w pewnej sieciówce, to był tylko wybór pomiędzy dwoma modelami. Dla dziewczynek za to… paręnaście! (Wraz z takimi gadżetami jak spódniczki tiulowe czy brokat :D)

    • http://www.ml-eko.pl Ola Uruszczak

      🙂 No fakt – chłopcy nie mają do wyboru spódniczek czy sukienek. Za to jednak będę się upierać, ze wybór kolorów i wzorów – ciekawszy i bogatszy!

  • http://www.matkawpigulce.pl/ W pigułce

    Jest różowy i różowy. 🙂 Pastelowe odcienie bardzo mi się podobają. Moje dziecko lubi różowy, więc nie mam nic przeciwko.

    • http://www.ml-eko.pl Ola Uruszczak

      Każdy ma swoje zdanie 🙂

  • http://agumama.pl/ Agnieszka Jezierska|Agumama.pl

    Gdybym urodziła dziewczynkę, a mam 2 chłopców bliźniaków, to pewnie chciałabym ubierać ją ślicznie. Nie koniecznie w róż, ale ślicznie. Chłopcy byli (i są) ubierani fajnie, ładnie, ale śliczny jest jakby zarezerwowany dla dziewczynek 😉
    Jako ciekawostkę powiem, że od koleżanki dostałam dla chłopców ubranka po córkach bliźniaczkach. Takie które były bardziej unisexowe.

    • http://www.ml-eko.pl Ola Uruszczak

      Tak – robimy z dziewczynek księżniczki. Ale czy to dobry trend?

  • http://www.5razones.pl/ Pau – 5razones

    Ja jakbym nie ubrała mojego starszego synka, to regularnie jest brany za dziewczynkę.
    Ps. Piękne te ubranka wybrałaś!

    • http://www.ml-eko.pl Ola Uruszczak

      Dzięki! Te sukieneczki, co nie?
      Czasem chłopczyk ma tak delikatne rysy, wydaje się, że to dziewczynka. Ale przecież – to tylko pomyłki.

Polub ml-EKO!
Klikając "Lubię to" będzie mi bardzo miło :-)

Zostań ze mną i zapisz się na newsletter

lead nurturing obsługiwana jest przez FreshMail